Tak na początek chciałabym tylko powiedzieć, że jeśli myślicie, że królem Albanii jest Popek, to się mylicie 😀 on nawet nie jest Typowym Albańczykiem.
Swoją drogą to ciekawe skąd mu się to wzięło.
Zanim napiszę kilka słów na temat mojego ukochanego męża. Podrzucam Wam linka do vloga jednego z moich ulubionych jutuberów.
Panowie nie byli chyba specjalnie zadowoleni z pytania zadanego przez Dawida, to co nam wydawać się może śmieszne dla nich wygląda na to, że było kpiną i w sumie im się nie dziwie. Tak czy inaczej, możecie zobaczyć tutaj

Wracając jednak do tematu oczywiście powiem Wam o charakterystycznych cechach i tutaj też generalizuję możecie spotkać albańczyka, który taki nie jest, chociaż w tych kilku przypadkach szczerze bym się zdziwiła jakby chociaż połowa nie dotyczyła większości albańczyków.

Religia
Dla większości Albańczyków ma drugo rzędne znaczenie to tylko część ich tożsamości. Przede wszystkim są Albańczykami. Do swojego kraju są bardzo przywiązani – zdecydowanie bardziej niż do religii. Na pewno możemy uczyć się od nich tolerancji w kwestiach religijnych. W Albanii muzułmanin stroi choinkę, jego sąsiadem jest żyd, z którym ściska się na powitanie, a mama muzułmanina jest chrześcijanką. Jego ciotka chodzi do kościoła prawosławnego, a babcia nie pości w ramadan. Szwagier w ogóle w nic nie wierzy. Świadek Jehowy nazywa się świadkiem Jehowy, ponieważ tak mu powiedział ojciec, ale w życiu nie był na głoszeniu i się nie modlił. Wszyscy żyją w zgodzie i zasiądą razem do świątecznej kolacji. Dla nas totalnie niezrozumiałe dla nich to normalne – nic specjalnego.
Albania ma bogatą historię “religijną” była częścią Imperium Rzymskiego był moment kiedy była chrześcijańska. Duży wpływ na Albanię na pewno miała okupacja Turków, która trwała 5 wieków. Turcy w bardzo brutalny sposób wprowadzali islam, burząc kościoły i stawiając meczety. Za czasów mega surowego komunizmu Enver Hodża zakazał jakiejkolwiek religii i burzył wszystkie możliwe świątynie. Zatem widzicie, ze trochę zamieszania mieli 😉 być może z tego wynika duża różnorodność religijna i wzajemny szacunek.

Religia w Albanii Religia w Albanii

Rodzina
Wszyscy Albańczycy, których spotkałam, są bardzo ciepli i rodzinni. Nawet najwięksi twardziele miękli w towarzystwie swojej żony i dzieci. Rodzina jest bardzo ważna. Typowy Albańczyk ma bardzo często dużą rodzinę.
Szczerze mówiąc, ja połowy mojej rodziny nie znam. Totalnie nie wiem kto jest moją cioteczną babką, matką mojej ciotki  stryjecznej itd.
Natomiast mój mąż utrzymuje relacje z całą swoją rodziną (często codzienne relacje :D) dzwoni nie tylko do rodziców, ale również do kuzynów, ciotek, stryjków i nie są to krótkie pogaduszki ;).
Uprzedzam, jeśli masz zamiar związać się z Albańczykiem, bądź pewna, że masz wystarczająco cierpliwości, aby słuchać głooooośnych rozmów w obcym języku.

Typowy Albańczyk i jego mama
Oczywiście mama jest darzona bardzo dużym szacunkiem, ale nie jest to przesadne. Wszystko w granicach rozsądku :). Za czasów nastoletnich na pewno przyłożyła niesfornemu synowi kapciem po głowie, ale to i tak jak u nas.
W domu u mamy panuje super porządek. Mimo wszystko na wejściu będzie Cię przepraszać za bałagan (typowa polska babcia/mama robi tak samo 😀 więc mamy podobieństwa).
Może i kraj jest dość zaśmiecony i mają raczej małą eko świadomość, ale przed wejściem do domu obowiązkowo ściągasz buty i unosisz się nad ziemią, żeby nic nie pobrudzić.
W przypadku zauważenia pyłka kurzu czy okruszków pojawia się mama z miotła.
Nie wiem jak moja ukochana teściowa to robiła, ale w życiu nie widziałam u niej w zlewie brudnych naczyń i to nie dlatego, że mają zmywarkę. Chcąc pomóc w czymkolwiek gotowaniu czy sprzątaniu nie miałam takiej okazji, ponieważ naczynia magicznie stawały się czyste zanim się obejrzałam, a jedzenie zawsze było gotowe.

Chleba dajcie!
Cały stół może być zastawiony ulubionymi potrawami, ale typowy Albańczyk i tak zapyta gdzie jest chleb. Nie ważne czy jest makaron, ryż czy ziemniaki – obowiązkowo wszystko trzeba popchać pieczywem. Nie można pominąć również tego, że lubią jeść dużo i powoli. Najlepiej więcej niż jedno danie i wszystko oczywiście z dodatkiem chleba. Pamiętajcie, że danie bez chleba jest daniem nie kompletnym. Chociaż nie widziałam, żeby deser był zagrywany chlebem hmmm 😀 Swoją drogą wyobraźcie sobie zagryzać lody chlebem hehehe.
Chleb po albańsku to “buka” podobnie do naszej bułki więc łatwo zapamiętać :).
Po obiedzie składającym się z X potraw przychodzi czas na deserek oraz koniecznie na owoce. Ja nie jestem w stanie wcisnąć obiadu a gdzie tam do deserku 😀 Natomiast oni zajadają wszystko ze smakiem podsuwając mi coraz to nowe kąski.

Albański chleb

Typowy albańczyk i jego śniadanie
Na śniadanie kanapeczka? Jajecznica? Owsianka? Omlecik? Zapomnij. Trzeba męża z Albanii nakarmić sowitą porcją ryżu oczywiście z mięsem i najlepiej z sosem. Mój ukochany w zamian akceptuje również makaron, ale serio nie często się zdarza, żeby zjadł “polskie” śniadanie.  Wszystko oczywiście należy popchać chlebem.
Ps. Z racji kraju w którym mieszkamy akceptowane jest również english breakfast.

 

Albański ryż

Kawa mocna i czarna
Biznesy robi się tylko w towarzystwie kawy. Można ją pić godzinami kilka raz dziennie i w wielu miejscach. Jak kawa to oczywiście czarne jak kot sąsiada i mocna jak Raki. Swoją drogą słyszałam – chociaż nie widziałam, że Albańczycy często piją kawę w towarzystwie Raki – nawet tą pierwszą poranną.
Podczas ostatniej wizyty u teściów wybraliśmy się na zakupy do galerii handlowej, korzystając z okazji zapragnęłam napić się kawy – caffee late Pani nie do końca wiedziała co ja w ogóle od niej chcę. Sytuację uratował mój mąż, gdy zobaczył moją szczerze zdumioną minę oraz zakłopotaną kelnerkę. Wytłumaczył jej co to jest caffee late i dostałam móją ukochaną kawę.  Swoją drogą mogła być to po prostu nierozgarnięta babeczka.

Albańska kawa Albańska kawa

Wszędzie ma znajomych
Albania liczy około 3 miliony mieszkańców. Dla porównania Polska ma prawie 38 milionów a sam Londyn prawie 9 mln. Pewnie z tego wynika, że wszyscy się tam znają – przysięgam gdzie się nie ruszysz okazuje się, że to jest kolega kolegi Twojego taty, a ten zna Twojego kuzyna. Ten robił interesy z Twoim dziadkiem, a to jest drugi mąż  córki Twojej ciotki. Zawsze są jakieś koneksje chociaż jak na mój Polski rozum ciężko się w nich połapać.
Oczywiście mieszkający za granicą typowy Albańczyk wracający do kraju w odwiedziny dostanie milion wiadomości typy: Ptaszki ćwierkają, że byłeś w kraju. Dlaczego się nie odezwałeś!
Ps. Może się zdarzyć, że wiadomość taka będzie od byłej dziewczyny – w końcu mieszkający za granicą mężczyzna to smakowity kąsek, aby wyrwać się z kraju.

Typowy Albańczyk może całować mężczyzn
Ohoho nie gorączkujcie się oczywiście mam tutaj na myśli zwykłego przyjacielskiego całusa na przywitanie. Jest to tradycyjna forma przywitania i nikt się nie dziwi, że w Albanii mężczyźni witają się właśnie w ten sposób. W sumie dla mnie też nie było to jakieś super zaskakujące. W Polsce też chłopaki czasem się tak witają, co nie?

Niedzielni kierowcy
Właściwie nie wiem, czy powinnam nazwać ich dobrymi kierowcami, czy też właśnie niedzielnymi. Poruszając się samochodem po Tiranie miałam wrażenie, że trzeba mieć umiejętności co najmniej kierowcy rajdowego, żeby nie brać udziału w wypadku samochodowym. Ostre hamowanie, skręcanie, cofanie i klaksony wszechobecne klaksony. Na nic  były moje próby zrozumienia kto teraz ma pierwszeństwo i dlaczego właśnie ten samochód z lewej wciska się w nasze boczne drzwi. Jedno nie podlega dyskusji! W Albanii samochód prowadzić musi typowy albańczyk – obcokrajowcy trzymajcie się z daleka, jeśli chcecie ujść z życiem.

Symbole narodowe
W żadnym kraju, w którym zdarzyło mi się być nie widziałam na każdym kroku, aż tylu produktów z symbolami narodowymi. Nie chodzi mi tu o typowo turystyczne miejsca tylko zwyczajne miejsca dla tubylców. Propagowanie symboli narodowych może mieć wersje lekkie oraz totalnie hard jak np. tatuaże. W lżejszej wersji możesz mieć Albańskiego orła na koszulce, sygnecie, łańcuszku lub tworzyć jego znak ze splecionych dłoni do każdego zdjęcia. Tyczy się to nie tylko mężczyzn, ale również kobiet, które ozdabiają owym symbolem nawet swoje paznokcie. Wystarczy zerknąć na wystawę pierwszego lepszego jubilera, żeby zobaczyć  spory wybór zawieszek do łańczuszków, sygnetów, bransoletek, łyżeczek i wiele, wiele więcej w wersjach męskich oraz damskich.

Albańskie symbole narodowe Albańskie symbole narodowe

Czy zatem Twój Albańczyk jest typowym Albańczykiem?
Mój zdecydowanie tak hehehe.

 

Dodaj komentarz